Zlekceważył dwa zakazy i pędził Porsche. Wyrok usłyszał już po 48 godzinach
Kontrola prędkości na trasie S7 skończyła się dla 25-letniego warszawiaka sprawą przed sądem. Mężczyzna prowadził porsche, choć wcześniej dwukrotnie zakazano mu kierowania pojazdami mechanicznymi. Po zatrzymaniu trafił do policyjnego aresztu, a jego sprawę rozpoznano w trybie przyspieszonym.
Przekroczenie prędkości ujawniło zakazy
Wieczorem 29 października patrol pełniący służbę w pobliżu węzła Modła zmierzył prędkość samochodu. Wynosiła ona 156 km/h, czyli o 36 km/h więcej, niż dopuszczają przepisy na tym odcinku. Policjanci zatrzymali kierowcę do kontroli.
W jej trakcie wyszło na jaw, że Sąd Rejonowy w Ciechanowie orzekł wobec mieszkańca Warszawy dwa zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mimo to 25-latek ponownie usiadł za kierownicą.
Od zatrzymania do doprowadzenia mężczyzny przed Sąd Rejonowy w Mławie nie minęły 48 godzin. To termin przewidziany dla skierowania sprawy do sądu w trybie przyspieszonym, stosowanym między innymi wobec kierowców naruszających sądowy zakaz.
Sąd wymierzył mu rok pozbawienia wolności i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Zasądził również 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym. Orzeczenie nie jest prawomocne.
Źródło: KMP w Siedlcach – Portal polskiej Policji
