Były minister zdrowia zaatakowany w Siedlcach – sprawcy w rękach policji

Były minister zdrowia zaatakowany w Siedlcach – sprawcy w rękach policji

W Siedlcach doszło do niepokojącego incydentu: w środę, 27 sierpnia, przed jedną z restauracji przy ul. Armii Krajowej, zaatakowano byłego Ministra Zdrowia. W wyniku tego zdarzenia, poszkodowany trafił do szpitala, a sprawą zajęły się odpowiednie służby.

Reakcja organów ścigania

Po otrzymaniu zgłoszenia o ataku, siedlecka policja natychmiast przystąpiła do pracy. Kluczowe było zabezpieczenie dowodów, w tym nagrań z monitoringu, które pomogły w szybkim ustaleniu tożsamości podejrzanych. Policjanci przesłuchali również osobę blisko związaną z domniemanymi sprawcami, co przyspieszyło postęp śledztwa.

Zatrzymanie podejrzanych

Dzięki efektywnej pracy zespołu dochodzeniowego, obaj mężczyźni podejrzani o udział w napaści zostali szybko namierzeni. Wiedza o ich miejscu zamieszkania oraz posiadanie materiałów dowodowych umożliwiły skontaktowanie się z mężczyznami. Obaj, mieszkańcy Siedlec w wieku 35 i 39 lat, po konsultacji ze swoim adwokatem, zgłosili się na policję około godziny 21:30 tego samego dnia.

Stan zatrzymanych i dalsze kroki

Podczas zgłoszenia się na komendę, podejrzani byli pod wpływem alkoholu – badanie wykazało ponad 2 promile w ich organizmach. Z tego względu pobrano także próbki krwi do analizy na obecność narkotyków. Po przeprowadzonych czynnościach, obaj mężczyźni zostali umieszczeni w Pomieszczeniach dla Osób Zatrzymanych.

Przekazanie sprawy do prokuratury

Po przesłuchaniu świadków oraz zebranie wszystkich dostępnych dowodów, materiały dotyczące zdarzenia zostały przekazane do Prokuratury Rejonowej w Siedlcach. To właśnie tam zapadnie decyzja o dalszym przebiegu sprawy, w tym kwalifikacji prawnej czynu. Oczekuje się, że prokuratura podejmie stosowne działania w najbliższym czasie.