Brutalny atak na Adama Niedzielskiego: Prokuratura domaga się aresztu dla sprawców

Brutalny atak na Adama Niedzielskiego: Prokuratura domaga się aresztu dla sprawców

Prokuratura w Siedlcach zajmuje się sprawą dwóch mężczyzn, którzy są podejrzani o napaść na Adama Niedzielskiego, byłego ministra zdrowia. Zdarzenie to wywołało szerokie zainteresowanie ze względu na brutalność ataku i osobę poszkodowanego.

Okoliczności zdarzenia

Do incydentu doszło 27 sierpnia w centralnej części Siedlec. Dwaj mężczyźni, mający 35 i 39 lat, zaatakowali Niedzielskiego, zadając mu ciosy w twarz i kopiąc go, co spowodowało obrażenia. Według ustaleń prokuratury, napastnicy działali z rozmysłem, wcześniej upewniając się, że ich ofiarą jest rzeczywiście były minister zdrowia.

Motywy i zarzuty

Prokuratura, reprezentowana przez rzecznika prasowego Krystynę Gołąbek, wskazuje, że powodem ataku mogło być niezadowolenie z polityki zdrowotnej rządu związanej z pandemią COVID-19. Mężczyźni zostali oskarżeni o naruszenie nietykalności cielesnej oraz udział w pobiciu, za co grozi im od 6 miesięcy do 5 lat więzienia.

Przebieg postępowania

Obaj podejrzani dobrowolnie zgłosili się na komisariat policji w Siedlcach po tym, jak zorientowali się, że organy ścigania zidentyfikowały ich jako sprawców napaści. Śledczy podkreślają, że ich decyzja nie wynikała z poczucia winy, lecz z faktu, że policja była blisko ich zatrzymania.

Dalsze kroki prawne

Prokuratura wnioskuje o tymczasowe aresztowanie obu mężczyzn, a sąd ma podjąć decyzję w tej sprawie. W międzyczasie śledztwo trwa, a opinia publiczna uważnie śledzi rozwój wydarzeń związanych z tym głośnym incydentem.