Sprzedawała wózek za 1200 zł. Oszuści zabrali jej prawie 25 tys. zł
Ogłoszenie o sprzedaży wózka za 1200 zł stało się początkiem oszustwa, którego skutki okazały się wielokrotnie kosztowniejsze niż wystawiony przedmiot. Sprawcy wykorzystali internetową transakcję, by wzbudzić zaufanie sprzedającej, a następnie doprowadzić do autoryzacji operacji na rachunku bankowym.
Najpierw podszyli się pod firmę kurierską, później przedstawili się jako pracownik banku. W wyniku zatwierdzonych przez pokrzywdzonych operacji z konta ubyło niemal 24 500 zł.
Jak nie stracić pieniędzy podczas sprzedaży online?
Otrzymanie zapłaty za wystawiony przedmiot nie wymaga podawania numeru karty ani innych jej danych. Ostrożność powinny też wzbudzić odnośniki przesyłane przez osoby zainteresowane zakupem, zwłaszcza gdy prowadzą do stron proszących o informacje finansowe.
Nie należy zatwierdzać operacji bankowych tylko dlatego, że poleca to rozmówca. Jeśli kontakt budzi wątpliwości, warto przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem przez numer podany na jego oficjalnej stronie lub w aplikacji.
Źródło: facebook.com/profile.php?id=100068128957242
