Senior stracił 45 tysięcy złotych na fałszywych inwestycjach – policja ostrzega przed oszustami

Senior stracił 45 tysięcy złotych na fałszywych inwestycjach – policja ostrzega przed oszustami

We wrześniu, 71-letni mężczyzna natknął się online na reklamę promującą inwestycje w waluty i surowce. Zachęcony obietnicą zysków, wypełnił formularz, podając swoje dane kontaktowe. Po krótkim czasie skontaktował się z nim mężczyzna podający się za brokera i doradcę inwestycyjnego. Senior, przekonany co do autentyczności oferty, przelał 200 euro na wskazane konto i otrzymał dostęp do platformy inwestycyjnej. W ciągu kilku dni dostawał instrukcje dotyczące inwestycji, a jego konto wirtualnie rosło. Jednak, gdy postanowił wypłacić 15 tysięcy dolarów, doradca nakłonił go do dalszych inwestycji, tłumacząc, że przed wypłatą musi uregulować rzekome kredyty zaciągnięte przez firmę. Senior, chcąc odzyskać pieniądze, wykonał dwa przelewy – na ponad 25 tysięcy złotych i kolejny na ponad 19 tysięcy złotych. Podczas drugiego przelewu bankowy pracownik zasugerował możliwość oszustwa, jednak mężczyzna zlekceważył ostrzeżenie. Następnego dnia jego konto zostało zablokowane, a bank zalecił zgłoszenie sprawy na policję. Oszustwo kosztowało seniora ponad 45 tysięcy złotych.

Ostrożność jako klucz do bezpieczeństwa

Funkcjonariusze przestrzegają przed oszustami, którzy wykorzystują profesjonalnie wyglądające strony internetowe oraz przekonywujące rozmowy telefoniczne i e-maile. Początkowo zachęcają do niewielkich inwestycji, pokazując fałszywe zyski, a następnie żądają kolejnych wpłat, tłumacząc koniecznością opłat za podatki, prowizje, „kredyty” lub odblokowanie środków. Ważne jest, by nie ufać osobom, które obiecują szybkie i łatwe zyski oraz nie zgadzać się na zaciąganie fikcyjnych kredytów przez Internet.

Znaki ostrzegawcze i działania prewencyjne

Przed dokonaniem jakiejkolwiek inwestycji, warto skonsultować się z pracownikiem banku i nie ignorować jego pytań o ewentualne manipulacje. Należy unikać przekazywania danych bankowych, kodów autoryzacyjnych oraz informacji umożliwiających dostęp do konta osobom nieznanym. W przypadku podejrzenia oszustwa, istotne jest, aby nie usuwać danych z urządzeń elektronicznych, ponieważ mogą być one kluczowe dla śledztwa – zawierają korespondencję i historię przeglądania.

Refleksja przed decyzją

Jeśli ktoś obiecuje znaczne zyski, ale wymaga kolejnych wpłat, zanim można uzyskać dostęp do swoich pieniędzy, powinno to być sygnałem ostrzegawczym. Przed wykonaniem przelewu warto zastanowić się i dokładnie zweryfikować, z kim się kontaktuje. Ostrożność i wnikliwość mogą uchronić przed stratą oszczędności.

kom. Ewelina Radomyska

Źródło: KMP w Siedlcach – Portal polskiej Policji